Autostop w... - informacje praktyczne Rosja

Autostop w Rosji + kilka informacji praktycznych

Autostop w Rosji

Kolejny post z serii:  „Autostop w…  + informacje praktyczne”

.

Federację Rosyjską odwiedziliśmy na początku września 2014 roku w czasie nasilania konfliktu z Unią Europejską. Embargo, sankcje i gierki polityczne. Sami zastanawialiśmy się, jak to będzie? Jak będą traktować nas ludzie? Jakie będą nasze odczucia? Babcia Hala pytała: Nie możecie przelecieć samolotem tej Rosji? 😀 No, bo wiecie, Putin… Itp itd. Nie było w nas żadnych obaw, czy strachu. Jedyne co nam towarzyszyło to radość, ciekawość i nutka emocji z powodu pobytu w największym państwie na świecie. Wiele osób odradzało nam podróżowanie po tym kraju właśnie wtedy. Zawsze wolimy sami sprawdzić, więc oczywiście pojechaliśmy, i koniec końców smutno nam było wyjeżdżać 🙂 Poznaliśmy wspaniałych ludzi, dla których nasza narodowość nie była żadnym problemem, nauczyliśmy się podstaw języka, historii… Cały wyjazd wspominamy bardzo pozytywnie i kiedyś z pewnością wrócimy na dłużej, bo przecież Syberia na nas czeka 🙂

 

NASZA TRASA: granica estońska – Sankt Petersburg – Moskwa – Niżny Nowogród – Kazań – Ufa – Czelabińsk, granica kazachska

Autostop w Rosji - Na Nowej Drodze Życia

 

Stan dróg – drogami głównymi, o europejskim standardzie, możemy poruszać się do Moskwy. Im dalej na wschód od niej, tym nieco gorzej, ale wciąż przyzwoicie. Jest sporo remontów, głównie z powodu zbliżających się w następnych latach Mistrzostw Świata w piłce nożnej. Rosyjskie drogi mają tę zaletę, że posiadają dodatkowy pas w postaci pobocza. Niecierpliwych kierowców, często w czarnej wołdze, można właśnie na tym pasie spotkać. Niejednokrotnie jest on w lepszym stanie od oryginalnego odcinka asfaltu… 😀

Autostop w Rosji - Na Nowej Drodze Życia.

Ruch aut – w Rosji jeżdżą przede wszystkim dziesiątki tysięcy ciężarówek o każdej porze dnia i nocy! Wiele z nich jest z Europy, w tym oczywiście Polacy. Auta osobowe w mniejszej ilości, ale oczywiście jest ich mnóstwo. Drogi są przepełnione. Kilka razy zdarzyło nam się zatrzymać kierowcę jadącego nawet 2 tysiące kilometrów dalej. Złapanie stopa np: bezpośrednio z Petersburga do Moskwy, czyli około 700 kilometrów, nie powinno być problemem. Nam się udało 🙂

Autostop w Rosji - Na Nowej Drodze Życia.

Czym się jeździ w Rosji? – Ciężarówkami, busami, osobówkami. Wszystko zależy od odcinka, który chcemy przejechać i pory dnia. Jeśli natężenie ruchu było małe, nam zawsze z pomocą przyjeżdżał kazachski lub rosyjski tir 🙂 Osobówki brały nas równie często: raz piękne i szybkie fury, drugi raz mniej piękne i wolniejsze fury 😀 Taka ciekawostka: większość aut osobowych ma uszkodzoną (pękniętą) przednią szybę oraz posiada zamontowaną kamerkę do nagrywania jazdy. Kamerka jest po to, aby w momencie kolizji, czy wypadku, mieć dowód, który można przedstawić firmie ubezpieczeniowej. Nie ma się więc co dziwić, skąd tyle popularnych filmików na YouTube właśnie z rosyjskich dróg 😀

Autostop w Rosji - Na Nowej Drodze Życia.

Autostop w Rosji - Na Nowej Drodze Życia.

Czas oczekiwania na stopa? – W Rosji często trzeba swoje odstać 🙂 Nasza średnia to około godziny łapania. Bywało tak, że mieliśmy stopa po kilku minutach, a innym razem po ponad 5 godzinach… Nie można generalizować. Dodatkowym utrudnieniem była pogoda. Było bardzo zimno jak na wrzesień (czasami 2 stopnie i bardzo porywisty wiatr na kompletnie odsłoniętej przestrzeni). Po takich kilku dobrych godzinkach stania, człowiek marzył o cieplutkim tirze i herbatce na stacji, albo w kabinie 🙂 Z pewnością w Polsce czas oczekiwania na auto jest krótszy.

Autostop w Rosji - Na Nowej Drodze Życia.

Średnia prędkość – gdy nie ma korków, czyli bardzo rzadko, można jechać podobnie jak w Polsce, a nawet i szybciej. Gdy już natrafimy na „probki” możemy w nich utknąć na długie godziny. Dla przykładu: wjazd do Moskwy od strony północnej, odcinek 20-25 kilometrów to prawie 4 godziny stania… Przed miejscowością Vladimir również ładnie utknęliśmy. Autami osobowymi średnia prędkość wychodziła ok. 80-100 km/h. Ciężarówkami tak samo, jak u nas w kraju, czyli do 90 km/h. Warto dodać, że prędkość zależy też od kierowcy… Nasz kierowca, z którym jechaliśmy do Moskwy stwierdził, że jemu się nie spieszy, i jechał ok. 70-90 km/h. Szybcy i wściekli jak się patrzy…

Autostop w Rosji - Na Nowej Drodze Życia.

Miejsca do łapania – standardowe zatoczki autobusowe, bramki, stacje benzynowe, szerokie pobocze, ronda, skrzyżowania ze światłami, przydrożne posterunki policji. Na złapanie tira najlepsze jest oczywiście miejsce za rondem, albo za światłami, ponieważ nie jest on rozpędzony i dodatkowo ma sporo czasu do namysłu. Policjanci nie robili nam nigdy problemu z dodatkową ilością pasażerów w kabinie. Taka prawda, że można też łapać gdzieś pośrodku niczego, w teoretycznie najgorszym miejscu i też nie powinno być problemu.

Bezpieczeństwo – rosyjskie drogi teoretycznie nie należą do najbezpieczniejszych z powodu licznych wypadków, czy pijanych kierowców. Prawda jest taka, że policja dosyć rygorystycznie podchodzi do tematu, i ludzie po prostu wolą nie ryzykować. Zapewne na dalekim wschodzie jest inaczej i sprawę prowadzenia po alkoholu można załatwić łapówką. Nawet w rozmowach z kierowcami słyszeliśmy wielokrotnie, że dużo się pozmieniało od paru lat i ta zachodnia część Federacji Rosyjskiej stała się bardziej europejska. W każdym razie z własnego doświadczenia: czuliśmy się bezpiecznie i komfortowo. Szczególnie wśród kierowców tirów 🙂

Autostop w Rosji - Na Nowej Drodze Życia

Kierowcy – jeśli chodzi o kwestię polityczną, ci, z którymi mieliśmy przyjemność jechać, nie mieli uprzedzeń do nas jako Polaków. Bardzo dobrze pochodzili do faktu, że podróżujemy autostopem. Kilku z nich zaprosiło nas nawet na obiad, czy kawę. Jedną rzeczą, której nie lubimy to fakt, że prawie każdy kierowca palił papierosy. Przy dłuższej jeździe jest to męczące dla osób niepalących. Poza tym w czasie naszej wizyty w Rosji, kiedy sytuacja robiła się bardzo gorąca, mieszkańcy z dystansem traktowali sytuację polityczną kraju i sami z nami żartowali o Putinie, czy polskich jabłkach. Praktycznie z żadnym kierowcą nie rozmawialiśmy po angielsku. Język rosyjski rządzi w Rosji (a to dziwne…). Przydaje się zatem znajomość podstawowych zwrotów w celu nawiązania jakiejkolwiek konwersacji.

Autostop w Rosji - Na Nowej Drodze Życia
Autostop w Rosji - Na Nowej Drodze Życia.

Dzienne dystanse – przejeżdżaliśmy od 500 do 700 kilometrów, jeśli było trzeba. Bez większych problemów można taką odległość pokonać. Mówimy tu oczywiście o trasie do granicy z Kazachstanem, a nie dalekiej Syberii. Wielu kierowców jeździ nocą, więc jadąc non stop dystans może być dwukrotnie dłuższy.

 

Co jeszcze warto wiedzieć, aby sprawnie podróżować autostopem po Rosji:

– Polecamy przed wyjazdem nauczyć się kilku podstawowych zwrotów w języku rosyjskim oraz liter, dzięki którym Wasza podróż stanie się dużo łatwiejsza.

– Aplikacja Maps With Me – mapy o wiele dokładniejsze niż google maps. Dodatkowo w trybie offline pokazują obecną lokalizację.

– Karta sim z internetem (my mieliśmy sieć MTS). Można ustawić pakiet roaming, który automatycznie zmienia regiony (oblasty). Przy kupowaniu karty trzeba zaznaczyć, że chcemy używać jej na terenie całej Rosji, a nie tylko jednego okręgu. W serwisie wszystko Wam ustawią, jeżeli ich o to poprosicie 🙂

– Dla świętego spokoju można zrobić rejestrację, która oficjalnie jest wymagana przy opuszczaniu kraju. Cały proces odbywa się na poczcie i kosztuje ok. 20zł. Jeżeli nie śpi się w hotelach to potrzebna jest osoba, która pójdzie z Wami i uzupełni tę stertę papierów (wszystko pisane jest cyrylicą). My swoją robiliśmy w St. Petersburgu z pomocą naszego hosta z CS. W praktyce nikt nas o nic nie pytał. Znamy historię ludzi, którzy postanowili jej nie robić i również obyło się bez incydentów, czyli nie było problemów z wyjazdem z Federacji Rosyjskiej. Dla samego doświadczenia warto spróbować 🙂

– Couchsurfing funkcjonuje w Rosji bardzo dobrze. Ani razu nie rozbijaliśmy namiotu, nie spaliśmy w hostelach. Nie było takiej potrzeby. Warto o tym pomyśleć wcześniej, bo ceny noclegów w Petersburgu, czy Moskwie zabijają!

Autostop w Rosji - Na Nowej Drodze Życia.

– Więcej autostopowych przygód opisaliśmy we wpisach z naszego pobytu w Rosji (zakładka Rosja). Miejscami było naprawdę ciekawie… 🙂 Myślimy, że z nich wyłonił się ogólny zarys stopowania po największym państwie na świecie, naszym sąsiedzie, który zamieszkują naprawdę sympatyczni i otwarci ludzie 🙂 Jak wszędzie zresztą!

Czy polecamy Rosję? BARDZO! Mamy ją znowu w planach, bo dwa tygodnie to zdecydowanie za mało.

Autostop w Rosji - Na Nowej Drodze Życia.

PS A może ktoś z Was jeździł autostopem po Rosji, albo zamierza, a może po prostu odwiedził ją i chciałby podzielić się jakimiś spostrzeżeniami? 🙂 Chętnie przeczytamy każde zdanie 🙂

Podobne wpisy